Autorzy zgadzają się na rozpowszechnianie zdjęć w dowolnej postaci i ilości pod warunkiem podania źródła.
Dzięki uprzejmości pana Plewczyńskiego możemy zaprezentować tą serię zdjęć:

Tak wygląda hałda fosfogipsu w Policach:


i ciąg dalszy:


a to już zdjęcia naszej hałdy w Wiślince:






Różnice widać gołym okiem, ale jest ich więcej. Hałda w Policach jest nie tylko lepiej wygląda (bujna roślinność, łagodne stoki), ale jest lepiej zabezpieczona. Posiada bardzo dobry system oczyszczania wód odciekowych (specjalna oczyszczalnia i szczelne, dobrze skonstruowane rowy odciekowe). Fabryka jest na miejscu, odpadu nie transportuje się na duże odległości. Mimo takich zabezpieczeń, cały teren w odległości 1 km od hałdy jest ogrodzony płotem, a w pobliżu 5 km nie ma żadnych zabudowań!!! Trzeba by było wysiedlić całą ludność Wiślinki i Sobieszewa żeby sprostać takim wymaganiom!!! Skoro się nie da wysiedlić to trzeba zrobić wszystko żeby zmienjszyć zagrożenie. A zrobiono bardzo niewiele i głownie na pokaz.

Pod hałdą w Wiślince uprawia się buraki. Nikt ich nie zbiera, bo nie za bardzo jest co zbierać, ale dzięki tej uprawie fosfory mają silną kartę przetargową w sądzie, że przecież ziemia jest ok. Że nie jest ok. pozna każdy rolnik:



Pan Plewczyński pokazał nam też jak woda z pod hałdy, która jest skażona i powinna być oczyszczana trafia prosto do Wisły, łamiąc przy tym wszelkie przepisy i ustalenia, nie mówiąc o truciu miejscowej ludności.


Na zdjęciu wiceprezes GZNF "Fosfory" (on jest odpowiedzialny za składowisko) w towarzystwie mieszkańców. Poszło o duży przeciek ze zbiornika retencyjnego.



Dawno, dawno temu... na tym starym zdjęciu widać taśmociąg odprowadzający fosfogips z nabrzeża na górę


A tu widać końcówkę taśmociągu na szczycie.
by: