Reakcje Odzew
społeczny i samorządowy na nasze działania Chcielibyśmy
aby nasze działania przynosiły konkretne efekty. Każde pismo i
działanie spotyka się z
szerokim odzewem i chęcią poparcia ze strony społeczeństwa. Jednak
politycy ignorują głosy mieszkańców Trójmiasta, którzy zdecydowanie
opowiadają się przeciw składowisku. Ignorancja
Wojewody - ciąg dalszy 29
października przedstawiciele organizacji ekologicznych złożyli
postulaty na ręce Wojewody Piotra Karczewskiego. Czekała na nich
niespodzianka w postaci przedstawicieli GZNF "Fosfory" prezesa Wiesława
Hałuchy i Andrzeja Szymańczaka.
Wojewoda nie
poinformował organizacji, że odbędzie się spotkanie, na które
zaproszone będą również „Fosfory”. Piotr
Karczewski nie zapoznał się ze złożonymi na piśmie postulatami
organizacji.
Bardzo chętnie za to wyciągał skserowane artykuły prasowe z
wypowiedziami ekologów na temat składowiska, z których kazał się
tłumaczyć przedstawicielom organizacji podważając ich wiarygodność.
Wojewoda nie odpowiadał na skonstruowane w postulatach zarzuty. Rozmowy
przerodziły się w walkę na argumenty. Zachowanie przedstawicieli GZNF
utrudniało dyskusję. Fosfory zdominowały debatę, bezpodstawnie
zabierały głos w kwestiach dotyczących łamania przepisów (n.p. złamanie
K.P.A.) i innych zaniedbań Wojewody oraz jego urzędników.
Obecna Hanna Dzikowska i przedstawiciele Fosforów sprowadzali dyskusję
do bardzo niskiego poziomu, często agresywnie przekrzykując
przedstawicieli organizacji i wytykając im znajomość z osobami również
zajmującymi się ta sprawą. Serie
pomówień i oskarżeń utrudniały przedstawicielom organizacji
ekologicznych swobodę wypowiedzi.
Trudno było nie zauważyć stronniczości Piotra Karczewskiego, który
chwalił zakład za działania oraz poniesione nakłady finansowe.
Przykładem ignorancji Wojewody Pomorskiego była odpowiedź na pytanie
„dlaczego Wojewoda nie spotkał się od 20 czerwca z organizacjami
ekologicznymi”. Odpowiedź brzmiała ”Przecież spotykam się teraz”. Tak
wyraźna niechęć wyjaśnień brak dobrej woli do udzielania wyjaśnień
dowodzi niemożliwości współpracy Wojewody z organizacjami ekologicznymi
w kwestii właściwego zamknięcia składowiska fosfogipsów w Wiślince.
GZNF stwierdziły podczas spotkania, iż ilość fosfogipsu, na którą
dostali pozwolenie do końca roku nie wystarczy do ukończenia drogi
oraz, że mogą nie ukończyć jej do końca 2009 roku. Oznacza to, że może
zostać ponownie wydana decyzja na odzysk fosfogipsu.
Obecnie toczące się prace świadczą, iż GZNF i PUW nie przewidują
uwzględnienia uwag ekologów do projektu zamknięcia składowiska jaki
będzie ogłoszony 15 listopada. Wydaje się że GZNF uzyskały od Wojewody
Pomorskiego zapewnienie, iż projekt Fosforów zostanie zatwierdzony bez
znaczących poprawek przez PUW.
N.G.I. „Fosfi” uważa, iż spotkanie, które odbyło się 29 listopada w
Urzędzie Wojewódzkim nie tylko potwierdziło
ignorancję Piotra Karczewskiego ale również ujawniło jego stronniczość.
Wojewoda zaprosił prywatnego przedsiębiorcę mimo iż tematem rozmów
miały być decyzje administracyjne Urzędu. Fosfory nie pozwalały
wypowiedzieć się przedstawicielom organizacji ekologicznych i zakłócały
przebieg debaty. Nie uzyskano odpowiedzi na zadane pytania, Wojewoda
nie wytłumaczył się z własnych działań.
100dniówka
WojewodyWojewoda
Piotr Karczewski spowiadał się z pierwszych 100 dni piastowania urzęduNa
zwołanej 10 września 2007 konferencji Piotr
Karczewski mówił o sukcesach jakie udało mu się osiągnąć m.in w sprawie
składowiska fosfogipsów w Wiślince. Niestety wśród wyśmienitych
gości była obecna przedstawicielka N.G.I. "Fosfi", która
uważnie przysłuchiwała się "rewelacyjnym" osiągnięciom Pana
Wojewody. W specjalnym komunikacie prasowym
poświęconym dotychczasowym działaniom w sprawie hałdy fosfogipsów
czytamy zaskakujące a czasami nawet przeczące sobie treści: -
sugeruje
się, że sukcesem Wojewody było nie otrzymanie przez GZNF Fosfory
pozwolenia zintegrowanego. W rzeczywistości sprawa została umorzona z
powodu wycofania wniosku przez GZNF. - Wojewoda
musiał wszcząć postępowanie w sprawie zamknięcia składowiska z
powodu wymagań prawa unijnego, które nakazuje zamknięcie tego typu
składowisk do końca 2009 roku oraz pośrednio z powodu braku pozwolenia
zintegrowanego. Nie mógł się więc zawahać w tej sprawie. -
Piotr
Karczewski jak do tej pory spotkał się wyłącznie z jedną organizacją
(Greenpeace) a nie z innymi organizacjami, które wciąż zabiegają o
spotkanie. - Na
hałdzie nie powinna trwać budowa nowego zbiornika zbierającego odcieki
(ani inne prace których nie obejmuje pozwolenie na budowę drogi, n.p.
powiększanie skarp) gdyż Wojewoda nie otrzymał do tej pory projektu
technicznego oraz nie wydał decyzji określającej
warunki zamknięcia składowiska o czym również mówi komunikat. -
Wniosek
organizacji ekologicznych o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej
dotyczy uchylenia
pozwolenia zintegrowanego a nie uwag Ministerstwa
Środowiska. Rozprawa administracyjna to najbardziej
wszechstronna forma konsultacji społecznych w rozwiązywaniu sporów.
Byłaby więc ona dobrym środkiem do nawiązania konstruktywnej dyskusji
(Wojewoda wspominał iż jest otwarty na dialog) w sprawie uchylonego
pozowolenie zintegrowanego. Wojewoda ponownie
wykazał większą troskę o los pracowników GZNF "Fosfory" niż o zdrowie
mieszkańców Województwa Pomorskiego i o stan środowiska. Przekazał
również oficjalnie sprawę składowiska fosfogipsów Pani wicewojewodzie
Aleksandrze Jankowskiej.
Obietnica wyborcza
Szef
pomorskiego PiS Tadeusz Cymański obiecał w wypowiedzi dla "Gazety
Wyborczej" rozwiązanie problemu toksycznej hałdy fosfogipsów w
podgdańskiej Wiślince. - Znajdziemy pieniądze na
przeprowadzenie badań i unieszkodliwienie hałdy - mówił Cymański. -
Posłowie mogą zdecydować o przyznaniu pieniędzy na ten cel, a jeśli to
się nie uda, to prace można sfinansować z rezerwy premiera.
GRATULUJEMY!!! PRZEWIDUJEMY TEJ OBIETNICY BARDZO
KRÓTKI, LUB NIEZWYKLE DŁUGI (JAK KTO WOLI) ŻYWOT.
Czy Urząd Wojewódzki czyta
własne dokumenty? Fragment Planu Gospodarki
Odpadami dla województwa
pomorskiego z 2005 roku:
"Składowisko Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych (na
gruntach wsi
Wiślinka) zostanie po osiągnięciu rzędnej 41,0 m. npm zamknięte i
zrekultywowane (planowany termin zakończenia rekultywacji -
2005
rok). Do rekultywacji wykorzystane będą osady ściekowe z
oczyszczalni Wschód. Zgodnie z informacjami podanymi przez GZNF,
po
zapełnieniu składowiska i jego zamknięciu planuje się sprowadzanie
gotowego półproduktu, którego produkcja nie powoduje
powstanie odpadu."
(podkreślenie - N.G.I. "Fosfi") Wojewódzki
plan
gospodarki odpadami (  PDF) |