WIŚLINKA. Urzad Marszałkowski zapłaci za badanie fosfogipsowych odpadów

mac 02-11-2005 , ostatnia aktualizacja 02-11-2005 21:11

Instytut z Sosnowca zrobi ekspertyzę na temat wpływu hałdy fosfogipsów w Wiślince na zdrowie mieszkańców tej wsi. Ma ona być gotowa jeszcze w tym roku

O sporządzenie ekspertyzy przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu wystąpił w poniedziałek marszałek województwa Jan Kozłowski. To m.in. efekt publikacji "Gazety". Przez blisko pół roku apelowaliśmy w artykułach o zbadanie hałdy i jej bezpośredniego wpływu na zachorowalność mieszkańców Wiślinki na raka. Nasze publikacje rozpoczęły szeroką dyskusję na temat hałdy i konieczności jej likwidacji. W sprawę zaangażowali się niemal wszyscy posłowie z Pomorza poprzedniej kadencji. Ekspertyza, którą pisać będą specjaliści z Sosnowca, nie będzie jednak jeszcze ostateczna.

- To będzie wstępna ocena ryzyka zdrowotnego mieszkańców zrobiona na podstawie wszystkich dostępnych obecnie na ten temat danych - mówi Gabriela Kruszewska, lekarz i główny specjalista w departamencie zdrowia Urzędu Marszałkowskiego. - Ekspertyza wskaże dopiero, jakie badania trzeba będzie przeprowadzić na mieszkańcach Wiślinki. Być może będą to badania tomograficzne czy na poziom pierwiastków w moczu i krwi.

Specjaliści z Sosnowca do pracy przystąpią jeszcze w listopadzie, a ich ekspertyza gotowa ma być za kilka tygodni. Badania finansuje Urząd Marszałkowski, kosztować one będą ok. 24 tys. złotych.

Od momentu powstania hałdy w Wiślince przed blisko czterdziestu laty wielokrotnie badano jej wpływ na środowisko, nigdy jednak nie przeprowadzono kompleksowych badań wpływu składowiska na zdrowie mieszkańców. Informacje o nowotworach atakujących ich krtanie, płuca i krew pojawiały się głównie w prasie. Hałda powstała z odpadów Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych.

Znaleziono na niej jednak wiele szkodliwych metali ciężkich, a ostatnio także promieniotwórczy uran. "Gazeta" dotarła do lekarzy, którzy przez lata leczyli chorych z Wiślinki. Ich zdaniem jej mieszkańcy częściej chorują na astmę, alergię, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, zapalenia płuc i oskrzeli, ostre choroby zwyrodnieniowe stawów i choroby reumatologiczne. Najczęściej jednak zapadają na nowotwory.