Jak badać hałdę w Wiślince
Sławomir Sowula 18-07-2005 , ostatnia aktualizacja 19-07-2005 09:30
Czy wojewoda skorzysta z pomocy
profesora Bogdan Skwarzca, kierownika Katedry Chemii Analitycznej
Uniwersytetu Gdańskiego przy badaniach pierwiastków promieniotwórczych
zawartych w hałdzie fosfogipsów?
Prof. Skwarzec powiedział we wczorajszym wywiadzie dla "Gazety", że
jego zdaniem badania hałdy prowadzone od 30 lat są niewłaściwe.
Naukowiec uważa, że trzeba badać nie tyle promieniotwórczość hałdy, ile
czy zawarte w niej pierwiastki promieniotwórcze przedostają się do
środowiska a dalej do ludzkich organizmów. Stwierdził, że mógłby
wskazać fachowców, którzy potrafiliby to ocenić.
Wojewoda Pomorski Cezary Dąbrowski poprosił o przeprowadzenie badań
hałdy Politechnikę Gdańską.
- Zwróciłem się do rektora politechniki prof. Janusza Rachonia, aby
wskazał stosowny zespół badawczy, który mógłby dokonać analizy
sytuacji. Naukowcy politechniki - są cenionymi i znanymi zarówno w
Polsce, jak i za granicą fachowcami - powiedział "Gazecie" wojewoda
Dąbrowski. - Zawsze znajdzie się ktoś, kto z różnych względów będzie
próbował przekonać do swojej "jedynej i słusznej racji". Gdybyśmy
próbowali pogodzić te racje, mogłoby się okazać, iż zespół będzie
liczył kilkadziesiąt osób i nie będzie w stanie wypracować nawet metod
badawczych.
Wojewoda, nie chcąc komentować racji przedstawionych przez profesora z
Uniwersytetu Gdańskiego, stwierdził, że w tej kwestii zdaje się na
fachowców z politechniki.
Dowiedzieliśmy się, że jest już wyznaczony szef zespołu. Wczoraj jednak
nie udało nam się z nim skontaktować.