Fosfory chcą uszczelnić hałdę
2007-01-24
Przecieki z hałdy w Wiślince będą zlikwidowane - zapewniają
Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska przedstawiciele gdańskiej firmy
Fosfory. Szefowa WIOŚ nie podjęła jeszcze decyzji, czy hałda zostanie
zamknięta.
13 stycznia na zdjęciu w "Gazecie" pokazaliśmy, jak ścieki spływające z
hałdy fosfogipsów w Wiślince płyną prosto do Martwej Wisły. Okazało
się, że to problem doskonale znany inspektorom ochrony środowiska. Od
marca 2006 r. WIOŚ domaga się, by ścieki z hałdy nie zanieczyszczały
wód podziemnych i powierzchniowych. Na razie działania Fosforów nie
przyniosły jednak rezultatu, dlatego w grudniu 2006 r. WIOŚ wszczął
postępowanie o zamknięcie hałdy.
Wczoraj w siedzibie WIOŚ odbyła się w rozprawa administracyjna. -
Przedstawiciele Fosforów przedstawili swój program likwidacji
przecieków i wnioskowali wyznaczenie terminu na dokonanie prac - mówi
Halina Czarnecka, szefowa WIOŚ.
Czy WIOŚ wycofa się teraz z planów zamknięcia hałdy? Jeszcze nie
wiadomo. - Nie wykluczam, że do kompleksowej oceny planów
przedstawionych przez Fosfory konieczne będzie powołanie biegłych -
mówi Czarnecka.
Bez decyzji Czarneckiej nie rozstrzygnie się sprawa zintegrowanego
pozwolenia na korzystanie ze środowiska, które dla hałdy musi wydać
wojewoda. Takie pozwolenie to dla składowiska odpadów coś takiego, jak
dowód rejestracyjny dla samochodu. Na zdobycie pozwolenia Fosfory mają
czas jedynie do 30 kwietnia. Po tym terminie, jeśli pozwolenia nie
będzie, na hałdę nie będą mogły trafiać nowe odpady.
- Zawiesiliśmy postępowanie w sprawie wydania pozwolenia. Wnioskowały o
to Fosfory. Firma poinformowała nas, że chce uzupełnić swój wniosek -
mówi Hanna Dzikowska, wicedyrektor wydziału środowiska i rolnictwa
Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Autor: Mikołaj Chrzan
Źródło: Gazeta Wyborcza