Mikołaj Chrzan, Gazeta Wyborcza, 2007-10-25Wiślinka: trująca hałda ciągle rośnie- Odtrąbione jako sukces zamknięcie hałdy w Wiślince to fikcja - oskarżają wojewodę z PiS-u ekolodzy i zapowiadają demonstrację na ulicach Gdańska. PO: - Nowy wojewoda od razu zajmie się Wiślinką.Góra fosfogipsów - odpadów po produkcji nawozów fosforowych - rośnie w podgdańskiej Wiślince od lat 60. Składowisko nie spełnia norm ochrony środowiska. Hałda jest nieszczelna, a związki fluoru i fosforu zanieczyszczają Martwą Wisłę i wody podziemne. Wiadomo o tym od lat, jednak urzędnikom odpowiedzialnym za środowisko do tej pory nie udało się wiele wskórać. Firma "Fosfory" zgodnie z prawem przywozi do Wiślinki kolejne tony fosfogipsów. Politykiem, który zapowiedział rozprawienie się z problemem, był Piotr Karczewski z PiS-u. "To pierwszy wojewoda, który nie zawahał się wszcząć postępowania w sprawie zamknięcia składowiska" - chwaliła we wrześniu swojego szefa rzeczniczka Beata Butwicka.
- Wyznaczenie terminu likwidacji hałdy na 2009 r. to żaden sukces. Przepisy unijne i tak nie pozwalają, by przestarzałe składowiska działały dłużej. Gdyby nie decyzje Karczewskiego, "Fosfory" musiałyby przestać sypać fosfogips już teraz - mówi Monika Orzechowska, ekolog z Nieformalnej Grupy Inicjatywnej Fosfi. Zgodnie z decyzją wojewody, na "zamykane" składowisko jeszcze w tym roku może trafić 120 tys. ton fosfogipsów. By być w zgodzie z przepisami, traktowane są teraz nie jako odpady, ale "budulec" drogi dojazdowej na szczyt hałdy. - To kolejny skandal. Kto dopuścił, by budowa drogi rozpoczęła się, zanim "Fosfory" zatwierdziły projekt rekultywacji hałdy? - oburza się Orzechowska. Wicewojewoda Aleksandra Jankowska (PiS) twierdzi, że wszystko jest w porządku. - Współpraca z "Fosforami" przebiega bardzo dobrze - mówi. - Wyniki monitoringu wód potwierdzają, że działania ochronne podejmowane przez firmę są skuteczne. - Poprawa jakości wody? Pierwsze słyszę. Zostałam odwołana pod koniec sierpnia. Do tej pory wody podziemne wokół hałdy dalej były zanieczyszczone - mówi Halina Czarnecka, była wojewódzka inspektor ochrony środowiska. Zapytaliśmy w WIOŚ, czy są jakieś nowe badania, na które powołuje się Jankowska. - Ostatni raz badaliśmy hałdę latem. Istotnych zmian nie było - odpowiada Jarosław Stańczyk, szef działu monitoringu WIOŚ. - Na pewno nie będziemy podchodzić do sprawy hałdy w taki sposób jak politycy PiS - zapowiada Sławomir Nowak, jeden z liderów PO na Pomorzu. - To będzie priorytet nowego wojewody. Dla zdrowia mieszkańców Gdańska i Pomorza, przy współpracy z samorządowcami, jak najszybciej rozwiąże ten problem. W najbliższą niedzielę ekolodzy planują demonstrację przeciwko ignorancji władz w sprawie hałdy w Wiślince. Spotkają się pod fontanną Neptuna o godz. 12. 120 tys. ton - zgodnie z decyzją wojewody Piotra Karczewskiego tyle fosfogipsu może w tym roku trafić na hałdę |