MT, Gazeta Wyborcza, 2007-10-29

Bębny przeciwko hałdzie

   Na turystów i spacerowiczów przechodzących wczoraj koło fontanny Neptuna w Gdańsku czekała nietypowa niespodzianka. Grupa młodych ludzi w białych strojach i maskach gazowych muzycznym przedstawieniem protestowała przeciwko ignorowaniu przez wojewodę problemu hałdy w Wiślince.

fot. Beata Kitowska
    Młodzi ludzie wchodzą w skład Nieformalnej Grupy Inicjatywnej Fosfi, zrzeszającej trójmiejskich ekologów. - Protestujemy przeciwko ignorowaniu nas przez wojewodę Karczewskiego - mówiła Monika Orzechowska, przedstawicielka grupy. Happening od razu wzbudził pozytywne emocje wśród przechodniów. W ruch poszły bębny i gwizdki.

    Ekolodzy protestują przeciwko polityce wojewody wobec problemu hałdy. Teoretycznie składowisko fosfogipsów jest obecnie "zamykane". W praktyce wojewoda Piotr Karczewski wyraził zgodę na zwiezienie do Wiślinki kolejnych 120 tys. ton fosfogipsów. Oficjalnie nie jako kolejne odpady, ale jako "budulec" do budowy drogi na szczyt hałdy. Równocześnie służby prasowe wojewody odtrąbiły sukces - według nich hałda ma być definitywnie zamknięta w 2009 r. dzięki Karczewskiemu. - Przepisy unijne i tak nie pozwalają, by przestarzałe składowiska działały dłużej. Zmianę podejścia do hałdy już zapowiedzieli politycy PO. - To będzie priorytet dla nowego wojewody - mówi poseł Sławomir Nowak. - Dla zdrowia mieszkańców Gdańska i Pomorza, przy współpracy z samorządowcami, jak najszybciej rozwiąże on ten problem.