Łukasz Depiński, mmtrójmiasto, 2009-02-06

Hałda w Wiślince: jest problem czy nie?


Fot. Monika Orzechowska
Hałda Fosfogipsów w Wiślince
Jak wynika z badań gdańskich naukowców, neutralność promieniowania hałdy w Wiślince nie jest pewna i wymaga dalszych badań. Urząd Marszałkowski wysłał w tej sprawie list do warszawskiego CLOR-u, autora dotychczasowych ekspertyz.

Badania radioaktywności hałdy w Wiślince były wielokrotnie prowadzone przez Centralne Laboratorium Ochrony Radiologicznej (CLOR) w Warszawie od 1998 do 2005 roku. CLOR określał rodzaje i wskaźniki badań. W pracach warszawskiego instytutu jednoznacznie stwierdzano, że promieniowanie emitowane przez hałdę nie odbiega od tego, które jest spotykane na terenach neutralnych, tzn. odległych od hałdy.

Grant prof. Skwarca i list Urzędu Marszałkowskiego


Tymczasem prof. Bogdan Skwarzec z Katedry Chemii Analitycznej UG otrzymał grant na badania hałdy. Uwzględnił on jeszcze jeden wskaźnik - polon - i doszedł do wniosku, że neutralność promieniowania hałdy w Wiślince teraz, a zwłaszcza w przyszłości, nie jest pewna i wymaga prowadzenia dalszych badań. Grant jednak już nie wystarczył na ich przeprowadzenie. Po zapoznaniu się z badaniami prof. Skwarca Urząd Marszałkowski wystapił z zapytaniem do CLOR-u o ustosunkowanie się do ich wyników.

- Badania prowadzone przez CLOR trwały wiele lat, zaś te, których autorem są gdańscy naukowcy, były prowadzone dwukrotnie: w listopadzie 2007 roku oraz kwietniu 2008 r roku - tonuje nastroje wicedyrektor Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego, Anna Grapatyn-Korzeniowska.

Teraz Urząd Marszałkowski czeka na odpowiedź CLOR-u, której należy spodziewać się w ciągu około miesiąca.

Co na to Fosfory?

Frima Fosfory komentuje sprawę krótko i jednoznacznie.

- CLOR badał kilkakrotnie radioaktywność na hałdzie i to gruntowanie: i na hałdzie i w okolicznych gospodarstwach oraz polach i wyniki były jednoznaczne - radioaktywność hałdy nie przekracza dopuszczalnych norm, a w pewnych miejscach jest nawet mniejsza od naturalnego tła, tzn. od radioaktywnośc występującej w naturze - mówi Mirosław Piepka, rzecznik fimry Fosfory.

- My natomiast nie mamy nic przeciwko temu, żeby CLOR jeszcze raz zbadał hałdę, wszystko udostępnimy - dodaje.

Propozcyja Fosfi

- Jesteśmy zaskoczeni wynikami badań prof. Skwarca, można określić je jako niepokojące - stwierdza Monika Orzechowska z Nieformalnej Grupy Inicjatywnej Fosfi. - Rozwiązaniem tej kwestii byłoby zwrócenie się do jakiejś trzeciej instytucji, być może zagranicznej o zajęcie stanowiska - dodaje.

Jak zauważa Orzechowska, doświadczenie wskazuje, że naukowcy mają czasem różne poglądy na różne kwestie, także na szkodliwość promieniowania hałdy. W 2006 roku prof. Hupka przedstawił raport stwierdzajacy, że hałda nie posiada negatywnego wpływu na środowisko, jednak niedługo potem, na skutek wyników innych badań, rozpoczęto procedurę zamykania hałdy.

Przedstawiciele Fosfi zwracają uwagę, że największym problemem są odcieki, tzn. zaanieczyszenia wypłukiwane z hały przez wodę. Posadzenie wierzb, przeprowadzone przez firmę Fosfory, nie rozwiązuje tego zagrożenia.