Greenpeace: hałda to cichy
zabójca
www.trojmiasto.pl
26 Kwietnia 2007
Autor:
Jacek Stańczyk, Magdalena Szałachowska
Hałda
fosfogipsów w Wiślince od lat jest przedmiotem ostrych
sporów.
Greenpeace
żąda od Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych Fosfory–Ciech
natychmiastowego zamknięcia hałdy w Wiślince.
Ekolodzy
ogłosili wczoraj raport omawiający toksyczne oddziaływanie hałdy
fosoforów w Wiślince. Powołując się m.in. na dane Pomorskiego Centrum
Zdrowia Publicznego Greenpeace podaje, że zachorowalność na nowotwory w
Trójmieście przewyższa średnią krajową dwukrotnie, a w gminie, gdzie
znajduje się hałda - nawet trzykrotnie. Badania dowodzą również
szkodliwości hałdy dla Wisły oraz Bałtyku.
Przyczyną
są obecne w niej metale ciężkie oraz pierwiastki promieniotwórcze,
takie jak rad, stront czy uran.
- Od 35 lat hałda
w Wiślince i same Zakłady zatruwają ludzi i środowisko. Do tej pory
dyrekcja Fosforów i lokalne władze nie podjęły zdecydowanych działań,
by to się skończyło. Dalsze lekceważenie tego problemu i zdrowia
mieszkańców jest niedopuszczalne - twierdzi Łukasz Supergan,
koordynator Greenpeace ds. kampanii przeciwko toksycznej hałdzie.
Obrońcy
przyrody żądają zaprzestania emisji do powietrza trujących substancji i
zamknięcia hałdy. Chcą, aby do końca 2010 r. obiekt był tak
zabezpieczony, aby nie stwarzał więcej zagrożenia dla okolicznych
mieszkańców. Zapłacić miałby za to właściciel zakładów, czyli firma
Ciech. Greenpeace oczekuje, że sprawy dopilnuje wojewoda pomorski.
Na
temat szkodliwości hałdy w Wiślince wielokrotnie wypowiadali się
specjaliści. Sęk w tym, że ich opinie były podzielone. W kwietniu
ubiegłego roku na łamach Gazety Wyborczej dr Piotr Biesiada z Instytutu
Medycyny Pracy w Sosnowcu nie miał wątpliwości, że "hałda zagraża
mieszkańcom". Z drugiej strony naukowcy z Politechniki Gdańskiej w
sporządzonej na prośbę marszałka województwa ekspertyzie stwierdzili,
że standardy jakości środowiska wokół składowiska nie odbiegają od
norm.
Wątpliwości nie mają za to okoliczni
mieszkańcy, którzy z Fosforami sądzą się od wielu lat.
| Ankieta
na www.trojmiasto.pl |
Największy
problem ekologiczny Trójmiasta to:
- hałda w
Wiślince 73%
- wycinka drzew w miastach
7%
- brudne wody pomorskich rzek
14%
- inne 6%
łącznie
głosów: 999 |
Tymczasem
władze Fosforów po spotkaniu z wicewojewodą gdańskim zapowiedziały, że
zwożenie fosfogipsów do Wiślinki zakończy się w 2009 r. Wówczas to, ma
dojść do "zazielenienia" hałdy, czyli jej całkowitego porośnięcia
roślinnością.
- Zależy nam, żeby hałda została
zamknięta, zadrzewiona i zabezpieczona do 2009 r. – mówi Piotr
Karczewski, wicewojewoda pomorski. - Zamiast zintegrowanego pozwolenia,
firma otrzymała od nas częściowe. Dzięki temu może uzupełniać
fosfogipsami jedynie szczeliny hałdy, przez co zwiększy się jej
stabilność. Nie możemy doprowadzić do takiej sytuacji, że Fosfory
padną, bo mający w firmie 80 proc. udziałów Ciech się wycofa i
zostaniemy z hałdą sami. Nie chcemy walczyć z tą firmą, lecz podejmować
działania pozwalające jej normalnie funkcjonować.
Greenpeace
wystosował do zarządu Fosforów i Ciechu list otwarty, w którym domaga
się przedstawienia konkretnych kroków prowadzących do zamknięcia hałdy.
Na odpowiedź dano firmie dwa tygodnie, po których ekolodzy rozpoczną
inne działania. Jakie? Na razie nie wiadomo.
Manifestacja
przeciwko dalszej rozbudowie hałdy fosfogipsów w Wiślince rozpocznie
się w niedzielę 29 kwietnia o godz. 12 przy ul. Długiej w Gdańsku.